Fala dymisji i spekulacji. Politycy powiązani z Jeffreyem Epsteinem
Po publikacji milionów stron akt ze sprawy Jeffreya Epsteina doszło do dymisji i zawieszeń polityków w kilku krajach. Padają nazwiska znanych polityków i dyplomatów. Materiały opisują ich kontakty z amerykańskim finansistą.
Najważniejsze informacje:
- Były brytyjski minister Peter Mandelson odszedł z Partii Pracy; dokumenty wskazują m.in. na płatności od Epsteina.
- Z funkcji doradcy premiera Słowacji zrezygnował Miroslav Lajczak; MSZ Norwegii zawiesiło ambasador Monę Juul.
- W aktach pojawiają się także Donald Trump, Bill Clinton, Władimir Putin i Jack Lang; część wzmianek to niepotwierdzone donosy.
W piątek 30 stycznia Departament Sprawiedliwości USA udostępnił kolejną partię akt dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina. Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche poinformował, że to ponad 3 mln stron materiałów. Akta obejmują korespondencję i wzmianki o wpływowych osobach z całego świata.
W następstwie publikacji brytyjski polityk Peter Mandelson zrezygnował z członkostwa w Partii Pracy. W aktach opisano trzy przelewy od Epsteina po 25 tys. dol. dla Mandelsona i jego partnera w latach 2003-2004 oraz próbę wpływu w 2009 r. na decyzję rządu ws. opodatkowania bonusów bankowych. W materiałach jest też zdjęcie z paryskiego apartamentu Epsteina oraz wzmianki o przekazywaniu poufnych informacji.
Na Słowacji do dymisji podał się Miroslav Lajczak, doradca premiera Roberta Ficy ds. bezpieczeństwa i były szef MSZ. Dokumenty mają wskazywać, że Epstein oferował mu młode kobiety, a Lajczak próbował pośredniczyć przy spotkaniu Ficy ze Stevem Bannonem. Lajczak oświadczył, że dziś uważa kontakt z Epsteinem za błąd i stanowczo zaprzeczył innym sugestiom, wskazując na wymianę zdań jako jedyny kontekst.
W Norwegii MSZ zawiesiło Monę Juul, ambasador w Jordanii i Iraku, dawniej jedną z kluczowych negocjatorek porozumień z Oslo. Z akt wynika, że organizacja jej męża otrzymała od Epsteina ok. 6 mln dolarów. Z kolei we Francji były minister kultury Jack Lang potwierdził dawną znajomość z Epsteinem. Jak relacjonuje "Le Monde", miał zwracać się do finansisty o przysługi materialne, choć zaprzecza, że wiedział o przestępstwach Epsteina.
Trump, Clinton i Putin w aktach Epsteina
Nazwisko Donalda Trumpa pojawia się w około 3 tys. dokumentów. Część to niepotwierdzone i w większości uznane za niewiarygodne donosy, w tym wycofany później zarzut gwałtu na 13-latce. Trump stwierdził parę dni temu, że materiały go "uniewinniają", pomimo że olbrzymia część nie została jeszcze opublikowana, a komentatorzy spekulują, że jego administracja mogła ocenzurować problematyczne dla niego fragmenty. Prezydent USA był znajomym Epsteina w latach 90. Ich relacja wciąż pozostaje niejasna.
Z kolei były prezydent USA Bill Clinton, który latał prywatnym odrzutowcem Epsteina ponad dwie dekady temu, twierdzi, że nie miał wiedzy o jego przestępstwach. Były prezydent pojawia się w na wielu zdjęciach i w korespondencji z akt. Przedstawiciele Clintona podkreślają, że relację z finansistą zerwał w 2006 r. Bill i Hillary Clinton zgodzili się na przesłuchanie przed Kongresem w tej sprawie.
W opublikowanych aktach znajduje się 1056 dokumentów z nazwiskiem prezydenta Władimira Putina i ponad 9 tys. wzmianek dotyczących Rosji. Materiały sugerują możliwe kontakty Epsteina z rosyjskim prezydentem, także po wyroku z 2008 r., jednak brakuje jednoznacznego potwierdzenia w tej sprawie. Pojawiają się spekulacje, że Epstein chciał umożliwić rosyjskiemu wywiadowi szantażowanie ważnych postaci, które brały udział w jego przestępstwach.
Z korespondencji wynika, że Epstein starał się o spotkanie z Putinem i omawiał te plany m.in. z ówczesnym sekretarzem generalnym Rady Europy Thorbjornem Jaglandem. Według anonimowego informatora FBI, Epstein miał zarządzać majątkiem Putina i Roberta Mugabego. Wiarygodność tej relacji nie jest pewna.
Dokumenty zostały ujawnione zostały na mocy ustawy o przejrzystości akt Epsteina (Epstein Files Transparency Act), uchwalonej po wielu miesiącach presji społecznej i politycznej, która nakłada na rząd obowiązek udostępnienia akt dotyczących zmarłego finansisty oraz jego partnerki Ghislaine Maxwell.
Źródło: PAP / WP
A u nas pewnie PiS już by robił akcję "Murem za" gdyby Epsstein żył.
A w Polsce to był by główny atut w przypadku członków PIS do kandydowania na stanowiska państwowe, posłów lub senatorów.
I żadnego z naszych tam nie ma widać ile znacza
Czy pan Kaczynski też będzie zwolniony?
To co miało być usunięte już zostało usunięte , przecież Trump jest "nieskazitelnie czysty"
Niech lepiej podadzą ilu, czego nie opublikują.
Donald Tusk, sikorski, nowak tez tam sa ??
A donald tusk , nowak , sikorski radek tez tam sa ??!!
Tusk udaje kogoś kim nie jest. Światowiec ☺️☺️☺️🤣
Temat zastępczy Tuska . Następny. Niech zajmie się Polską .
Co raz bliżej do impeachmentu Trumpa.
@Anonim Donald Tusk, sikorski, nowak tez tam sa ??
A o naszym JaroZbawie ani słowa? Głupio pytam. To nie ta orientacja.
w Radiu ZET" prowadzący Andrzej Stankiewicz zapytał europosłankę Konfederacji Annę Bryłkę, czy donosiłaby ciążę, w którą zaszła w wyniku gwałtu. – Jak można zadać takie pytanie? – oburzyła się konfederatka.Czy pani mi odpowie na to pytanie, czy pani mi nie odpowie? Czy pani urodziłaby dziecko poczęte z gwałtu? – próbował uzyskać odpowiedź prowadzący program. ,,Takie pytanie nigdy nie powinno paść, panie redaktorze"wymigiwała się od odpowiedzi Bryłka.w Radiu ZET Ewa Zajączkowska-Hernik przyznała, że popiera zakaz aborcji dla kobiet po gwałcie, ale gdy zapytano ją, co sama zrobiłaby w takiej sytuacji, powiedziała: – Nie wiem, to bardzo osobiste pytanie
PiS sprzedawał muzułmanom wizy do Polski i jeszcze Europoseł Ewa Zajączkowska Hernik przyznała, że jej formacja polityczna popiera przyjmowanie do Polski migrantów, którzy przyjeżdżają tu pracować i „budować nasz potencjał”.
No czyli konflikty nie bez powodu . Zwykła klika .
Nasz Radek gwiazdorzy nie zjadł snikersa
Ciekawe, czemu Demokraci, którzy mieli wszystko przez 4 lata nic z tym nie zrobili ? 😁
Ale bagno. Czas się obudzić i pogonić we wszystkich krajach to dziadostwo. My pracujemy za najniższą pensję , robimy nadgodziny, potem żyjemy ze skromnej emerytury, a ,, elita’’ z nas się śmieje i wykorzystuje do cna.
Clinton zaprzecza a poszlaki mówią co innego no i słynna Monika najlepsza stażystka.
Putin ma wszystko pod kontrola.
Dajcie już na luz.
czyli wystarczy wpłacić odpowiednią kasę na jakąś fundację i wszystko da się załatwić 😁
jest i w emailach wątek polskich dziewczyn z Dubaju, grudzień 2016. Claudia Cz.
w tej bazie dokumentów po wpisaniu hasła Poland wyskakuje mnóstwo dokumentów... sporo biletów lotniczych. Dużo się u nas działo za pierwszych rządów Tuska bo to z tego okresu.