Jeżeli chciałbyś porozmawiać ze specjalistą dopasowanym do Twoich potrzeb to koniecznie sprawdź Pleso: https://pleso.me/pl/l/niewiemalesiedowiem body-turquoise-yoga-pose
35
Śmiesznie jest usłyszeć o kryzysie braku seksu w filmiku w którym słowo seks jest ocenzurowane, jakby było jakimś przekleństwem czy tabu, lol.
1,6 tys.
Z Youtubem jest coś ostro nie tak, skoro słowo SEKS musi być cenzurowane. Orwell idzie wielkimi krokami.
335
Dziadek utrzymywał trójkę dzieci i żonę będąc piekarzem. To jest ten moment kiedy serio sobie uświadamiasz, że kiedyś to było teraz to nima.
344
Kiedy autor mówi, że młodzi Polacy, myślę sobie, o coś o mnie. Potem coś tam poniżej 25roku życia. Człowiek sobie uświadamia, że już nie jest uważany za młodego. Czas leci.
1,4 tys.
Nie wiem, ale się dowiem!
·
Rządy tak dymają młodych, że mają dość...
733
Brak komunikacji = Brak Relacji = Brak Intymności = Brak Segzu
494
Co sie dziwic jak z jakies 70% ludzi wraca zrytych z pracy i ledwo maja sile zrobic sobie kolacje XD
997
Pozornie internet to zepsuł, Wyobrażenia i oczekiwania vs realia
223
nie no chłopaki mam 24 lata, siedzę na wynajmie z chorą matką bo uciekliśmy od toksycznego ojca, pracuję w jakże fantastycznym korpo jakim są złote łuki, nigdy nie miałem dziewczyny a wy mi coś o jakimś seksie gadacie? co ja więcej zmartwień czy stresu z babami potrzebuje czy jak? XD
155
Latami szuka się chociażby jednej randki po której jest przytulenie i ghost. Po 30 po prostu człowiek się już poddał i żyje sobie w spokoju, umrze sam i tyle.
350
Szczerze... to mi się już nie chce. Za dużo zachodu. Z resztą rząd i bank tak mnie dymają, że starczy na lata XD Wyginiemy jak dinozaury, które żyli przed nami
952
Mam 25 lat i nie uprawiam seksu. Nigdy nie uprawiałem bo nie miałem z kim. Dla mnie seks to taka abstrakcja jak podróż w kosmos
174
Więcej korpo, chorych wymagań, presji na każdym kroku. Masz 20 lat to musisz to to i to, 25... 30... itd. I wiele osób w to idzie, goni za życiem którego może nawet wcale nie chce, ale zanim to sobie uświadomią, stracą najlepsze lata życia, będą spłacać hipotekę i kurczowo trzymać pracy której nie znoszą bo studia jednak nie otworzyły drzwi do kariery. Żyjemy by płacić podatki i tylko tego ten czy inny rząd od nas wymaga.
181
a ja się pytam na chuj mam się uganiać za kobietami? co mnie nauczyło moje życie to tam gdzie pojawia się kobieta tam kończy się święty spokój a na tym mi ostatnio najbardziej zależy.
167
Szczerze przyznam że po tym filmie zmieniłem myślenie. Od 7 lat jestem w szczęśliwym związku, a od 3 miesięcy w małżeństwie. Moja żona jest jedyną kobietą z którą współżyłem. Po rozmowach ze znajomymi co chwalili się że oni to już tyle dziewczyn mieli i tyle zaliczyli miałem kompleks że w sumie ja to tylko z jedną. Mimo że współżycie było fantastyczne to czułem nie wiem niedosyt lub zazdrość i ciekawość. Teraz jednak mam przekonanie że seks jest znacznie lepszy kiedy się kogoś kocha. Film jeszcze bardziej mnie w tym uświadomił że nie ma co żałować a cieszyć się.
126
Dzisiaj nawet nie można swobodnie porozmawiać na forum publicznym o seksie, bez cenzurowania tego słowa, a co dopiero go uprawiać... to jakieś chore czasy 😢 a podobno to kiedyś seks był "taboo"
245
Za to nie ma wśród nich epidemii chorób wenerycznych.
51
W czasach kiedy demografia spada na łeb, cenzurowanie słowa sex uświadamia mnie, że chyba czas się przestać rozmnażać...
260
To uczucie gdy nawet 3 i 4/10 cię olewają i ghostują odpalasz Gothica a tam sam piekni męższczyźni :D
785
Odpowiedź brzmi w przeszłości. Kontakty międzyludzkie. Prosta korelacja, im więcej kontaktów międzyludzkich, tym większa szansa na tenteges. Kontaktów na żywo. Dlaczego było mniej partnerów? Bo krąg ludzi, których znałeś, był mniejszy. A dziś? Albo ktoś fapie do pornoli, albo bajeruje przez net, a jak zanęci, to wsiada w samochód i jedzie do sąsiedniego województwa albo dalej, żeby jednorazowo zaciupciać. Im większa możliwość wyboru, tym większy dostęp, tym więcej jednorazowych ciupciań. Jest jeszcze jedna sprawa. 80% kobiet pożąda 20% mężczyzn. Reszta ma przefapane. Dosłownie. No i jeszcze jedno, seks odklejono od uczuć i intymności. Traktowany często jak zjedzenie obiadu.
98
mam 20 lat nigdy nie miałem żony ale trzymałem kolege za rękę
43
Seks nie jest dla nas, ale Metal Gear Solid Delta już tak
133
Po co dupom jak można rękom
100
prawda, szukajmy partnera do zycia - problem jest taki ze upadek moralny znaczaco utrudnia ten cel - w takiej skali, ze znalezienie partnera ktory posiada niezbedne cechy charakteru do zdrowej relzcjii - jest prawie nie mozliwe. I tu pojawia sie problem - "moze to nudne i malo widowiskowe" - tlumu slepo idacego za manipulacja, nie odpornego na glos wiekszosci - itp
80
Jak jakiś Janusz się Ciebie pyta czy było ten tego hehe i czy masz dziewczynę to mów że miałeś, ale ją rzuciłeś, bo była walnięta i chciałeś mieć spokój. Zazwyczaj wywala im error, nie wiedzą co powiedzieć, bo w głębi duszy Oni sami chcieliby mieć spokój po powrocie z pracy. Potem poklepią Cię po plecach ze zrozumieniem. A to że nigdy nie miałeś dziewczyny to tylko Twoja wiedza, niestety ludzie zazwyczaj zachowują się jak zwierzęta i wyśmiewają prawiczków. Pamiętajcie kłamstwo czasem jest dobre dla was i dla waszego zdrowia psychicznego
81
Mocne tematy poruszasz i dobrze, ale problem bardziej jest że nie ma z kim a nie że nie chcą młodzi.
155
Się dziwicie jak większość ludzi jest tak pusta… i faceci i kobiety
65
Już koledzy w pracy nie pytają. Chyba już wiedzą jak ja, że już z tego nic nie będzie
82
Powiedzmy sobie wprost, przez social media ludzie przestali się po prostu lubić, a co dopiero seks. Płcie tak od siebie odleciały, że naprawdę mało kiedy można spotkać się w połowie.
72
W latach 90 wchodziliśmy w dorosłość. Mieszkań nie było, kasy nie było, często praca na czarno albo wcale, ale człowiek lgnął do człowieka bo to była jedyna odtrutka na ogólną beznadzieję. Do seksu nie potrzeba komfortu. Co więcej mam wrażenie że to dostępność wszystkiego, w tym seksu, odbiera ludziom radochę.
20
Kiedyś seks to często był jako jedyna rozrywka, teraz jest zupełnie inaczej
256
Wielu by chciało seksu związku i bliskości tylko nie ma z kim. Zazdroszczę ludziom którzy mają wrodzoną łatwość do nawiązywania i utrzymywania relacji. Wszechobecny ghosting może jednak nie jest taki zły jak przyrówna się go do konsekwencji złego związku.
57
Ci co interesują się cudzym ruchaniem to sami mają go nie wiele w swoim życiu. Kto najczęściej namawia młodych do małżeństwa? Ci którzy się na tym przejechali i chcą żeby inni też zniszczyli sobie życie
21
Piotrek kogucik mówił o tym problemie już lata temu
55
Warto spojrzeć na ten temat też z innej strony - był seks w stałym związku, bo były... stałe związki. A dlaczego ich nie ma? Tutaj już mamy wachlarz problemów. Za czasów Naszych rodziców nie było tylu rozwodów, samotnych matek, ani ustaw a'la "mieszkanie za pomówienie", więc w dużym skrócie: seks jest spoko, ale nie warty ryzyka jakie niosą jego następstwa, a mówię to z męskiej perspektywy. Paradoksalnie najtaniej wychodzi ten za pieniądze, ale do tego raczej niewielu się przyzna. 😊😉🙃
36
Jak patrzę po znajomych z moich roczników 97-02 to w zasadzie tylko 2 typy ludzi są w związkach. 1 co sie poznali gdzieś lata temu w wieku nastoletnim, 2 tam gdzie chłop ma kasę. Praktycznie nic poza tym nie istnieje. Związki, miłość, seks w obecnych czasach jest po prostu dobrem luksusowym, mocno przewartościowanym, które podlega inflacji. Wiec ludzie sie fizycznie poddają jeśli coś po prostu kosztuje za dużo i jest poza ich zasięgiem. Tak jest z mieszkaniami, nowymi samochodami itd. Stare pokolenia nie potrafią zrozumieć, iż relacje międzyludzkie stały sie elementem rynkowym o określonej wartości. Nie jest to coś z nadania, cos co występuje do końca naturalnie...Dla większości zoomerów miłość, związek czy seks jest obarczony kosztami finansowymi. Coś co kiedyś było za darmo i nie miało wartości w pieniądzu, dziś ma swoją cenę, za wysoką dla większości społeczeństwa
80
seks nie istnieje
94
Trzeba mieć z kim, trzeba umieć w relacje, zacieśniać je i umieć utrzymywać aby było baraszkowanie czy to po łóżkach czy po lasach / samochodach. Tym którym to się udało kilka lat temu, lub obecnie, ale są ekstrawertykami z ogromnie łatwo rozwiniętą inteligencją socjalną, mają i intymność i dzieci, planowane bądź nie. Całe rzesze ludzi chciałyby ale nie mogą znaleźć partnerkę lub partnera z taką naturalnością jak to wcześniej bywało
55
Ta epidemia jest już wszędzie z wyjątkiem Afryki.
138
Zero ruchania zero problemu
14
w związkach też baby nie dają
130
BO ODECHCIEWA SIE WSZYSTKIEGO, LUDZIE JUZ NIE CHCA URWA NIC!!!!!!!
14
W pierwszej pracy mój współpracownik co poniedziałek słyszał to pytanie. Tyle że rozchodziło się o to czy przyjmował napoje %%%
18
Odpaliłem z ciekawości. Z swojego przykładu powiem (nie wiem jakie to ma przełożenie na rzeczywistość) że nie wchodzę w relacje ani związki bo jestem z rozbitej rodziny gdzie relacje jak przestały komuś pasować to się kończyły. W moim przypadku doszło jeszcze do wieloletnich batalii sądowych i mam szczerze dość do końca życia. Nie chcę tego powielać ani tego zaczynać. Jeśli cena jest celibat to trudno, kolejnego cierpienia nie będę sprowadzał
35
Chcieliśmy na zachód a dziś szkoda zachodu
262
Kazdy w pracy ma takiego janusza interesującego sie twoimi sprawami majtkowymi😆
86
i ta cenzura youtube... na SEX xD
8
Wszytsko na pokaz jak ślub wesele rozwody alimenty wszystko gowno warte!!!!
51
Chcialbym przypomniec, ze starsze pokolenie znajdowalo czas i pieniadze na zdrady, majac na miejscu 2 dzieci, a czasami nawet do posiadania w sekrecie calej 2 rodziny
29
Mnie najbardziej śmieszy, że zwykle brakiem prawictwa szczyci się największa patologia. W robocie znałem 2 takie osoby. Jedna mnie rozbawiła: Wtedy był w moim wieku lub podobnie ~20 lat. Mówił do mnie, że to żałosne, że jestem jeszcze prawiczkiem, a on?. Miał dzieciaka, ale jednocześnie lewus, który co chwilę zmieniał pracę i tylko zlecenie i brak widocznych perspektyw. Ja tam deprechy z tego powodu nie mam.
64
26 lat, 2 samochody, mieszkanie, pasje, 185cm... To jest za mało. Po 4 latach walki poddałem się, szukałem kogoś do stałego związku, a doszło do tego że kobiety przestały mnie mentalnie pociągać. Odbiłem w materializm jako substytut, jest średnio ale znośnie, dociągnę to życie do końca i odejdę nigdy nie r*chając...
77
Chłopak jest w ostatniej klasie liceum albo dopiero co po maturze i na start o dziewczyny w swoim wieku musi konkurować z 40-sto letnimi prawnikami i maklerami. Ew chłopami ze wsi którzy sprzedali ziemię i te bańkę na BMW mają, takze co jeszcze można dodać :)
85
ciekawe jak te badania są rozłożone na mężczyzn i kobiety :D
74
Nie ma to jak normalizować grzechy tego świata
4
Mój ojciec w moim wieku ( 28 lat) miał już trójkę dzieci a mnie nikt nie chce nawet pokochać. Chociaż ostatnio słyszałem że to selekcja naturalna także no hard feelings
9
A po co to komu? A na co? Jako kobieta 30letnia mam takie wnioski: antykoncepcja po mojej stronie (i gro jej efektów ubocznych), strach przed zajściem w ciążę (ewentualne konsekwencje też po mojej stronie, niezależnie od mojego wyboru). Edukacja seksualna kuleje, skutkiem czego wielu mezczyzn trzeba namawiać na użycie prezerwatywy, a jest coś takiego jak HPV (tak szyjki macicy). Są też inne rzeczy, o których nie będę tu pisać. Niemniej, sprowadza się to do tego, że mimo że mam normalne libido, to wady, ryzyko przewyższają moje potrzeby. I wolę nie uprawiać seksu 🤷
13
Dawniej robili to z nudy bo nie było co robić wieczorem.
11
zostawiłem like, nie pomogło, zabrałem.
57
ale ciezko sie slucha przez ta cenzure co chwile...
38
Po co się żenić jak zaraz rozwód trzeba brać😂
36
Ja tam nigdy nie miałem i raczej nigdy nie będę miał okazji skorzystać z tego przywileju dorosłego
69
Chłopy nie ma się czym martwić. Ja mam 39 i żyje całe życie bez seksu. Nie mam z tego powodu żadnych problemów zdrowotnych ani psychicznych.
116
To chyba nie jest kwestia zmęczenia . Ludzie kiedyś też pracowali nawet ciężej bo w soboty. Mieszkali razem z teściami również. A seks byl bo nie było rozpraszaczy i odciągania uwagi. Żadnych netflixow czy socjali. Wieczorna kolacja,film o 20 ewentualnie i pod kołdrę z żoną o to jedną kołdrę a nie dwie, taką 150 cm szerokości gdzie trzeba było się przytulać:)
9
Jakbyś poszedł jako gość do redaktora Jankowskiego to mielibyśmy hit
71
40 lat mi zajęło zrozumienie że seks nie jest warty użerania sie z kobietami, a młodzi teraz tak szybko do tego dochodzą.
449
Ja mam już prawie 30 lat, prawiczkiem jestem, byłem i pewnie będę, w życiu się nie całowałem nawet i cóż... żyję, ręki nogi mi nie urwało, innymi rzeczami też mogę się zająć. Kiedyś, gdy byłem jeszcze dorastającym chłopakiem, a potem ledwo dorosłym facetem, orało mnie to mocno. Teraz już się przekonałem, że ani nie jestem w tym sam, ani nawet w jakiejś ogromnej mniejszości. Może to kwestia przypadku, ale zacząłem dostrzegać, że pytania w stylu "Masz kogoś? Kiedy rodzina?" zdarzają się rzadko. Kpienia ze starego kawalera też już nie ma, albo słyszę to od ludzi, z którymi obaj wiemy, że u nas obu jest dokładnie tak samo. Czy coś fajnego mnie w życiu ominęło? Może tak, a może uniknąłem tylko kłopotów, których nie chciałem i nie byłem na nie gotowy. Kto wie. Nie można mieć wszystkiego.
148
Słowo keks jest ocenzurowane... Nasza cywilizacja jest skazana na zagłade.
32
Już mam swoje lata. Porównując młode z koleżankami z moich roczników bardzo żałuję, że się zestarzały.
3
O co chodzi z tą cenzurą słowa seks?
6
Mnie w domu męczą tematem założenia rodziny. Rozumiem, że jestem w swoich latach 20tych ale jedyny kontakt jaki mam z płcią przeciwną to gdy... w sumie to nie mam XDDD. Zawsze mam przed oczami memy z Romanem Reignsem, który podnosi palec wskazujący do góry z dopiskiem "2026 się zaczął a mój streak samotności dalej nie został złamany" 😅
50
Inwestowanie w głęboką relację to "projekt" długoterminowy, obarczony wysokim ryzykiem i wymagający ogromnych nakładów emocjonalnych. Jeśli celem (nagrodą) jest wyłącznie seks, to z czysto pragmatycznego punktu widzenia jest to inwestycja o fatalnym ROI (zwrocie z inwestycji).
51
W latach 00' gdzieś w internecie przeleciała mi przed oczami statystyka, że przeważająca większość osób poznaje przyszłego męża/żonę przed 16 rokiem życia. A teraz pomyśl, co się w naszym pokoleniu działo przed 16 rokiem życia. Rodzice, szkoła, całe dorosłe otoczenie wręcz zniechęcały do nabywania znajomości i relacji, bo ich zdaniem przeszkadzały w nauce. Zawsze były teksty, że na związki przyjdzie jeszcze czas, a matura nie poczeka. No, okazało się, że czas na związki też się kiedyś kończy.
5
Głównym winowajcą jest tiktok czy media promujące ciągłą dopaminke oraz media doprowadzające do wojny płci :CC
46
Minimalna krajowa jest po to żeby przetrwać a nie po to żeby robić dzieci. Niska płaca = brak dzieci. Proste. Wszystko jest drogie. Ludzie wiążą koniec z końcem.
113
Jak byłem młodszy nigdy nie miałem problemu umówić się na randkę, poznawać nowe osoby, dziś mam 28 lat, od miesięcy szukam osoby z którą można nawiązać normalny zdrowy kontakt, i po kilku randkach zauważyłem że przyciągam chore psychicznie kobiety, aktualnie 5 pod rząd z wymyślonymi chorobami, strasznie toksyczne, mało dające od siebie, po prostu dramat i horror, a ps5 nie pyta, i nie wymaga 😂
5
Ale masz zajebisty głos!
30
Jest takie powiedzenie : młode nie chcą dawać a stare nie chcą . . . .
3
W jakich czasach żyjemy, że słowo seks musi być zacenzurowane
32
Mi się nie da pomóc, staram się za to pomagać i innym. Bo z racji iż problemy mam głównie finansowe to ciężko o pomoc, szczególnie bez chamskich komentarzy czy ludzi który też wiele nie mają a próbują pomóc. Więc czasem lepiej zamknąć się i siedzieć w cieniu pomagając innym z uśmiechem żeby inni mieli lepszy dzień . Pozdrawiam was wszystkich jesteście super ludźmi <3
14
zrobcie ankiete "ilu mezczyn mialo 200 kobiet i ile kobiet mialo 200 mezczyn z lozku" ...to dopiero sie ludzie chwyca za glowe.
109
Za 2 miesiące kończę 34 lata i nigdy nie uprawiałem seksu, nawet na randce nie byłem. Widzę, że młodzi idą w moje ślady, ale jakoś mnie to nie cieszy...
25
Wymiana bakterii jest niehigieniczna ;)
15
powinni tego uczyc w szkolach
14
Ludzie muszą strasznie tyrać w tym kraju aby coś zarobić i mieć niezależność. Mówię o osobach które nie mają bogatych rodziców czy dziadków i muszą się dorabiać sami. Najgorsze jest to że jak ciężko pracujesz na 2 etatach to wpadasz szybko w próg bogactwa ustalony na poziomie europejskiego progu nędzy. Czyli przekraczając rocznie już tylko 80 tys netto wpadasz w próg ponad 50% danin więc Twoje zarobki spadają drastycznie. Nie da się legalnie zarobić w tym dzikim kraju bo PiS a teraz KO zniszczyło ses ciężkiej pracy okradając ludzi ciężko pracujących a zarazem kupując głosy za socjal
7
Idiokracja postępuje, tez namawiała tylko o se*sie Oczywiście wynikiem był wysoki spadek demograficzny liczony w latach.
7
Jak dla mnie to stara czasu xD Nie wiele w zamian a duzo sie traci xD
7
Są dobre strony takiego zachowania. Mozna uniknąć chorób wenerycznychi problemów psychicznych. Najwiecej zarazen jest w przypadkowych kontaktach anie w małżeństwie. To nie jest niezbędne do szczęścia, mozna się wkopać w alimenty i pan o tym nie mówi.
23
Ja nawet niemam kiedy kogoś poznać wyjazd z domu do pracy o 7 powrót 18/19 w weekendy gdzieś wyjść to tak dziwnie samemu a niema z kim bo znajomi się rozjeżdżają z wolnym w dodatku większość rzeczy zamówiona w internecie wakacji brak. A praca na budowie 0 dziewczyn, jedyne gdzie jakieś spotykam to z rana gdy zajeżdżam po jedzenie do sklepu... Gdy ominął mnie czas poznanie kogoś w młodości gdzie bardzo często wychodziło się do ludzi teraz wiem że będzie ciężko w tej kwestii
3
Kiedy ponad cztery lata temu ja i mój Mąż się pobieraliśmy (ja miałam 19 lat, a mój Mąż 20) to pojawiały się pytania zdziwionych rówieśników, czy nie wolelibyśmy się najpierw "wyszaleć" - czyli w domyśle doświadczyć z seksu z różnymi innymi osobami. Szkoda, że nadał niewiele osób zdaje sobie sprawę, że najkrótsza droga do częstego i (co jeszcze ważniejsze) jakościowego seksu wiedzie właśnie przez... małżeństwo.
101
Jeden z najbardziej wartościowych kanałów na YT. W dobie całego ścieku który jest wrzucany do sieci. Wasz kanał przywraca wiarę w to ze Internet można wykorzystać do czegoś dobrego. Dzięki całej waszej ekipie za wszystkie materiały, robicie świetną robotę.
4
Młodzi jak myślicie że po 30 będzie to lepiej pod tym względem to mam dla was wiadomość. NIE BĘDZIE 39 lvl here, wiem co mówię.
10
Nie trzeba kupować całego browaru by się piwa napić.
228
Mniejsza ilość seksu nie jest żadnym problemem, to jest dobra rzecz. Świat jest przeseksualizowany.
7
Dzięki za materiał.
7
haha badania Cbosu XD kto wierzy w ich brednie. Tak samo te genialne sondaże wyborcze gdzie u jednej partii to oni wygrywają a znów w innym sondażu dla innej partii to tamci wygrywają. Nie wierzcie w żadne badania, sondaże czy ankiety. Ci co to wypełniają mogą sobie wpisać co im w duszy gra a ich realne preferencje i to co robią na co dzień to zupełnie inna bajka. Wszystkie takie badania to tylko pranie mózgów ludzie żeby myśleli tak jak chcą ci co zlecają takie badania.
21
wicie co jest problemem. dyscyplina, lenistwo i chęć łatwej dopaminy. zużywamy naszą dopaminę na sm. wszędzie widzimy nagość przez to nie kręci nas bliskość. najgorsze co można zrobić to za swój stan obwinić wszystko dookoła.
17
21 lat bez seksu i zaspokajania się takie życie, przyzwyczaiłem się i nie jest źle
2
Mam 22 lata, nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy nie byłem z żadną w łóżku i nie zamierzam, jestem z tym szczęśliwy.
64
Orwell w rzeczywistości, tak to zaczyna wyglądać.
29
Dane bez podziału na płeć, ciekawe dlaczego 😊.
29
Ciężko się zakochać a większosc chce przelotne romanse.
10
Relacja z innymi ludźmi. To dopiero dziwny koncept. Chodzę do roboty na dziesięć godzin, gdzie pracują same chłopy, w dodatku ja nie lubię nawiązywać relacji, wolę jak zaczynają się same z siebie, więc znam tylko ludzi z którymi pracuje i to też nie wszystkich. W szkole średniej nie miałem kobiet w klasie, więc jakiś dłuższy kontakt z kobietą w moim wieku, która nie jest częścią rodziny ostatnio był w podstawówce. W sumie to nawet nie wiem jak i o czym z nimi rozmawiać jeśli już bym jakąś spotkał, bo po robocie moje zainteresowania to głównie komputer. Jestem tak upośledzony społecznie, że to aż nienormalne. Ale przez dwadzieścia lat swojego życia nigdy się nie zakochałem i nigdy z nikim się nie spotykałem oraz spałem, to i przez kolejne dwadzieścia lat dam radę. A potem 40 i 60. A potem to i tak będę już za stary. I nie ma dla mnie ratunku, bo ja nie chcę opuszczać swojej strefy komfortu, bo czuję się w niej komfortowo i nie lubię nieznanego. Jedyny sposób aby coś się zmieniło to albo musiałbym nie być sobą, albo po zmianie pracy mieć tam jakąś kobietę, tak samo walniętą jak ja i w dodatku nie brzydką, bo wystarczy, że muszę widzieć swoją brzydką mordę w lustrze. A ona scenariusze są mało prawdopodobne. A i tak pewnie nie mógłbym utrzymać stałego związku i wróciłbym do bycia samemu. Ja pierdole, że mi się chciało tyle pisać i że komuś kto to czyta chciało się czytać jak użalam się nad sobą jak jakiś idiota. Na razie żyje sam, i nie jest jakoś źle? Poza tym, że jednocześnie chciałbym być w relacji, ale jednocześnie obawiam się tego i też w sumie nie chcę, bo to trudne. Nonna z GuP jest ładna, ale ona i tak nie istnieje, a nawet gdyby istniała, to nie dla mnie. Zdecydowanie za dużo słów. Przepraszam każdego komu chciało się to czytać. Pamiętajcie: "niewiedza to błogosławieństwo"
15
Nie wiem, ja tam dobrze śpię, swojego serca słucham i dalej rucham. Pozdrawiam
2
Już teraz wiadomo i to tylko kwestia czasu kiedy w Wielkiej Brytanii Brytyjczycy będą mniejszością a w kolejnych pokoleniach dosłownie wygina jak zapomniana cywilizacja bo od wielu lat rozmnażają się głównie rodziny emigranckie a zwłaszcza arabska posiadające po 3-5 dzieci. Nie jest to odosobniona tendencja ale scisle promowana zmiana w nawykach i zachowaniach społecznych. Od filmów i seriali po tematy polityczne i społeczne
13
pół roku temu skończyłem 4 letni związek trwający od praktycznie połowy szkoły średniej i byłem w szoku, jak poznanie kogoś wartościowego nagle stało się skurwysyńsko trudne, w średniej to była kwestia praktycznie przejścia się po korytarzu i zagadania, a przy obecnym trybie życia- praca i studia zaoczne, nagle wszystkie kobiety ,,wyparowały", a jedyną względnie czytelną opcją wydają się apki randkowe, ale kto z nich korzystał ten wie, jak mało dają. Brakuje po prostu przestrzeni, w której możnaby kogoś tak na poważnie poznać.
28
Jeszcze 10/15 lat temu 30 letni prawiczek był szokiem. Jak prześledzi się fora typu Wizaz połowa kobiet tego nie rozumiała.Dzisiaj już to nie szokuje wcale. Bo niestety bardzo dużo jest takich facetów.
4
Szczerze to dla mnie seks stał się przereklamowany od czasu kiedy jestem razem z dziewczyną. Na początku było spoko, ale po jakimś czasie to się zwyczajnie nudzi i nie mam na to ochoty. Mnie by wystarczył raz, dwa razy w miesiącu, a najgorsze, że ona by chciała to robić dzień w dzień ale ile można. Mam 25 lat i już nie to samo libido. Zauważyłem tutaj również ciekawe powiązanie. Od kiedy jestem w stałym związku to zauważyłem drastyczny spadek testosteronu. Przedtem jak szła jakaś dziewczyna to często zdarzało mi się zawiesić na niej oko, a teraz nie pamiętam kiedy miałem taką sytuację. Ogólnie odnoszę wrażenie, że miałem więcej motywacji kiedy za seksem trzeba było gonić, a teraz kiedy jest na wyciągnięcie ręki to zupełnie stracił swój blask
11
Po co komu seks jak życia rucha wielu dzień w dzień. Zazwyczaj jeśli już ktoś idzie się 'wyżyć' z jakąś obcą osobą przez nockę to zawituje do klubu i tam szuka kogoś.
86
Kiedyś był duży nacisk na to, aby nie ważne kogo, ale ważne aby mieć - pierwszego lepszego chłopa z tej samej wsi, który wydawał się w miarę przyzwoity. Teraz, zależnie od charakteru, albo niektórzy się nieco rozwinęli i nie chcą sypiać z kim popadnie i marnować na to czasu i energii, albo odwrotnie- co jakiś czas chodzą sobie na randki z tindera i wydaje im się, że zawsze będą na nich chetni.. a oczywiście na poważny związek „nie są jeszcze gotowi”
2
1:28 Jeżeli dzisiaj mamy te trzy problemy to na opis sytuacji moich rodziców z przełomu lat 70/80 brakuje skali, a wtedy był wyż demograficzny.
7
Pff każdy zna przynajmniej kilku kolesi którzy nigdy nie zamoczyli i kilka koleżanek które w pokoju z zagranicznymi studentami przerzucane były na studiach między pokojami jak worek ziemniaków na wykopkach - także tak wygląda w praktyce ta średnia, oni by chcieli, one wolą raz na pół roku iść na całość podczas wakacji w Turcji, albo Hiszpanii i statystyka wygląda jak wygląda. Do Skolima czy Malika czeka tysiące nastolatek, a do ich rówieśników może kilka pod warunkiem, że szmal i wygląd się zgadza. Po prostu tak jak wszędzie gdzie jest internet długowłosym zerwało połączenie z rzeczywistością i tyle, chłopy nic z tym nie zrobią, bo to nie oni są problemem.
215
Można żyć szczęśliwie bez tego.
1
Ja mając prawie 22 lata stwierdzam, że to po prostu nie jest dla mnie przyjemne. Ja osobiście uprawiając seks nie czuje zupełnie nic. Ot, zwykła potrzeba neurobiologiczna która nie jest niezbędna do życia. Większą przyjemnością jest już dla mnie pójście na spacer do lasu w lato albo medytacja.
15
Aby zaimponować drugiej połówce musiałem przejść długą drogę, zawsze jako młody chłopak miałem ochotę na intymne zbliżenia z kobietami, ale z powodu słabych cech fizycznych i charakteru (duża ugodowość, brak stanowczości, mały szacunek do siebie, brak dobrej sylwetki) musiałem rozwinąć w sobie odpowiednie kompetencje , w miedzy czasie słyszałem zawsze że nie ma się co spieszyć, miejsca na takie zbliżenia to nie było nawet gdzie, bo ani nie miałem samochodu a w domu rodzinym zawsze ktoś był. W celu rozwinięcia siebie (co było motywowanym również przypodobaniem się rówieśniczkom) zwróciłem się do współczesnej psychologi oraz filozofi praktycznej. Rezultatem okazało się zrzucenie wszystkich nałogów, ograniczenie social media, rozwiniecię pasji, zdrowia, szczęscia w życiu i chwili obecnej, ogromna poprawa zdrowia psychicznego oraz zbudowanie dobrej sylwetki. Szczerze powiedziawszy podsumowując, nie iteresuję mnie już wogóle prawie seks, ponieważ udało mi się zbudować taki spoób życia, że jestem ukonetnotwany na codzień po prostu będąc sam ze sobą. Dużo ludzi twierdzi że związki rozwijają i dają stabilność emocjonalną, ale widzę że aby wogóle być atrakcyjnym dla płci przeciwnej musiałem zbudować swój mocny charakter na tyle że stałem się mężczyzną ktoremu dobrze jest samemu ze sobą i zrezygnował z potrzeb relacyjnych na rzecz kultywacji spełnienia. Pozdrawiam
21
W szoku jestem jak czytam te komentarze. 😂
Ja się przytulałem z dzewczyną raz w całym swoim 23 letnim życiu, a co tu mówić o seksie. Praca, po pracy robota nad projektami zaliczeniowymi na studia, do tego uczestnictwo w ogólnopolskim konkursie tworzenia gier komputerowych. Kładę aię apać 1:30 -2 i śpię do 6:30. Dałem sobie już spokój z szukaniem dziewczyny, bo nie mam już po prostu na to siły. Gdyby nie psychoterapia, prawdopodobnie bym nie dał rady. Przyjaciół nie mam, jedyni ludzie z którymi obecnie utrzymuję jakiś kontakt to mój zespół z Cyberiady. Dla mnie to są priorytety, a nie szukanie sobie na siłę partnerki.
9
Rząd nas dyma oporowo, bez naszej zgody i w dodatku "na sucho". Ludziom poprostu więcej się nie chce, albo już więcej nie mogą. 😂😂😂
59
Młodzieżowa liga antyseksualna
45
Co po próbować jak za każdym razem kończy się ghostingiem i brakiem odpowiedzi co zrobiło się nie tak, może należy wreszcie zablokować social media żeby ludzie przejrzeli na oczy i zajęli się życiem a nie oglądaniem czyjegoś życia. Działałoby to dla obu płci niewelując sztuczne niemożliwe do spełnienia standardy.
14
Już dawno odkryłem, że im mniej się przejmuje seksem, tym większa jest szansa na jego uprawianie.
85
Dziękuję bardzo mój Drogi ❤❤❤
Zostawiłem Like i chwilę później zamoczyłem. To na prawdę działa. Wujek też się cieszył
58
Nie wiem, ale się dowiem!
·
Stawiam tezę przed obejrzeniem materiału: Bo spłyciliśmy seks do.... no seksu. Jak traktuje się potencjalną partnerkę/a jak mięso z Lidla które się bierze i odkłada to zachowujemy się jak zwierzęta, bo zapominamy o czymś co nazywa się "więź emocjonalna"
16
13:40 jak ciężkie życie to 8/9 godzin snu. Powodzenia jak ma się bezsenność i jeszcze do tego budzi się człowiek w środku nocy XD
2
I co jest w tym zlego
9
Dane podane ok 7:45 nie maja racji bytu. 82% ludzi 18-44 jest aktywna kokosowo? to bylby wspanialy wynik nawet jakby wszyscy w malzenstwach. Podczas gdy ponad polowa wszystkich facetow nie moze liczyn na kawowa randke. Nie przekonuje mnie ten filmik (choc wierze w dobre intencje autora).
7
ja nigdy nie miałem, 29 lat
2
mam 22 lata, miałem 1 dziewczynę i nigdy nie miałem z nią seksu. to jest na prawdę jedna z mniej ważnych dla mnie rzeczy w związku.
11
Narpiew źle,że lata po łóżkach, a teraz źle,że nie lata. W życiu nie dogodzisz.
63
Kiedyś życie było prostsze tak jak relacje miedzyludzkie.
Komentarz, który ma zwiększyć zasięgi tego filmu.
15
ja mam 28 lat i nigdy nie miałem dziewczyny XD ale próbuję, nie poddam się tak łatwo. Aplikacje nie są dla mnie łaskawe niestety :D
16
15:21 Wojtuś! Ja się nie zgodzę z Tobą w kwestii chcicy (libido, potrzeby bliskości). Mam już trochę lat na karku, przeżywam kryzys za kryzysem, notorycznie mam problemy z dostępem do zasobów ale nie zawsze. Często brakuje perspektyw, a zaangażowanie i poświęcenie moje na rzecz innych mega nisko jest doceniane, mówiąc tu o pracodawcach oraz urzędnikach. Zauważyłem, że jak nie ma perspektyw, stabilności, gwarantów bezpieczeństwa oraz zasobów do dbania o siebie (nawet mówiac tu o przysłowiową miskę ryżu), jest obecna przemoc i wyzysk w życiu, to jak by się nie próbowało siebie seksualnie realizować - ono bardziej przypomina krzywdę niż jakąkolwiek przyjemność intymną, czy prokreację. Natomiast jak są zasoby by o siebie dbać, są zasoby na jedzenie, na miejsce do spania, na higienę, na lekarstwa, idzie polepszenie sytuacji życiowej, pojawiają się gwaranty bezpieczeństwa materialnego-finansowego-społecznego, a na horyzoncie w miarę są dostępne nowe czy nawet lepsze perspektywy, to tu nagle i libido się pojawia. Nagle całe miasto chce się przer**hać.
2
Po 25tym roku zycia juz tymbardziej sie nie chce xd
31
Ahhh jak miło widzieć w komentarzach obopólny szacunek dialogu międzyookoleniowego 🙃
8
Ten problem się bierze z celowego skłócenia płci przez system
A no tak bo seks to już musi sprowadzony do rangi równej trzymaniu się za ręce. Seks jest najbardziej intymną czynnością i powinna być odbywana z osobą ukochaną w momencie, gdy odpowiednio się zbliżycie.
55
Mam 27 lat i 5 lat młodszą partnerkę z którą jestem również 5 lat, poznaliśmy się na tinderze przez przypadek i oboje chcieliśmy by ktoś nas kochał teraz kochamy siebie nawzajem i robimy te rzeczy regularnie z czego mam wrażenie że oboje mamy trochę podejście jak z poprzedniego wieku i jakimś sposobem to wszystko działa a nasi znajomi często są wyobcowani i samotni być może to co jest nowe i postępowe jednak nie jest lepsze i warto się zastanowić czy nie warto po prostu być mężczyznami i kobietami zamiast próbować wynajdować koło na nowo.
38
to tylko mity, wszyscy się sadzą po krzakach
ta epidemia przeraża mnie bardziej niż covid
18
Bardzo mądry film! Cieszę się że go nagrałeś 👍
Dzięki
Świetnie przedstawiony temat, gratuluję i dziękuję.
Świetna robota ❤
1
Mega materiał!!!
2
Spoko się ogląda . Skala dla zasięgu
To też jest jakby ok. Bardzo lubię wasza błyskotliwość w przygotowaniu tych odcinkow.
Bardzo podoba mi się przesłanie filmu.
1
jesteśmy dymani przed rząd, przez pracodawców... wystarczy nam sexu :)
8
seks a potem alimenty,rozwód i niewolnictwo.
50
Pozdro panowie dobra robota
6
Nie wiem, ale się dowiem!
·
bardzo ładny montaż :)) mega robota
Jak zwykle bardzo fajny i dobrze przygotowany materiał. Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałem, że tak dużo osób z mojego pokolenia szuka czegoś przygodnego — dodam, że mam 25 lat. Patrząc na swoją sytuację: jestem sam w zasadzie od zawsze (pomijając kilka krótkich relacji). Od dłuższego czasu szukam kogoś na stałe, ponieważ chciałbym założyć rodzinę. I od jakiegoś czasu coraz częściej nachodzą mnie refleksje, dlaczego nie mogę nikogo poznać. Po obejrzeniu tego materiału skłaniam się ku teorii, że być może trafiałem na osoby, które nie szukają tego samego co ja. Nie wiem, od czego to zależy — może od tego, że próbuję głównie przez aplikacje randkowe. Z drugiej strony pojawia się pytanie: jeśli nie tam, to gdzie w dzisiejszych czasach można kogoś poznać?
Szczerze masz rację i to nawet dobrze że tak mówisz
Moze nigdy nie mialem seksuf, ale za to nigdy nie bylem w zwiazku... I jakos mi sie nawet nie chce byc w zwiazku. Nie ma co mnozyc rozczarowania xD
9
Mega komentarz, brawo za odwagę w poruszaniu tematów tabu. Cóż za paradoks że media ociekają pornografią, a jednak spada aktywność seksualna. A to oczywiście przekłada się na kryzys dzietności i dramatycznie spadający przyrost naturalny. Jako naród polski zmierzamy do samozagłady jeśli natychmiast się nie opamietamy.
Seks jest przereklamowany.😂
71
Dobry materiał
Co to za czasy, ze takie oczywistości jak wartość zbudowania stałego związku trzeba ludziom tłumaczyć
19
Jeszcze poważnym czynnikiem determinującym brak seksu jest depresja, zwłaszcza, jeśli występuje u obu partnerów np. przez czynniki zewnętrzne, przed którymi ciężko uciec (np. mobbing w pracy, długi) albo jest to niemożliwe (np. śmierć w rodzinie). Kiedy szczytem możliwości staje się umycie zębów, nie ma mowy o podejmowaniu innych czynności wymagających zużycia ogromnych pokładów energii, jak np. seks. Plus niski poziom dopaminy i serotoniny skutecznie zabija libido. Paradoks polega na tym, że w depresji nie ma się sił ani ochoty na rzeczy, które mogłyby poprawić nasze samopoczucie, dlatego jest groźna, nawet leczona.
21
Cekcu... Tak słucham tego i cekcu slyszę co chwila...
1
Już takie mam powodzenie u płci przeciwnej, że mając 38 lat nigdy nie byłem w relacji intymnej. Narazie bardziej szukam przyczyn dlaczego tak jest. Troche czytam o podrywaniu, ale z reguły jest to sprzeczne z innymi regulami. Na przykład złap kontakt wzrokowy, ale z drugiej strony ta próba może być odebrana jako molestowanie seksualne. A co dopiero eskalacja dotyku, albo powiedzenie komplementu. Mam wrażenie, że w tej swerze jest podobnie jak z emocjonalnym mężczyzną. Każda mówi, że chce takich mężczyzn ale jak przychodzi co do czego to czyny mówią co innego. Jak ja widzę na swoje wyniki na rynku matrymonialnym i o zaleceniach dotyczących podrywania, to coraz mniej mi się chce w tym uczestniczyć. Jak już mam przypadłość lądowania w friendzone, to już zostawiam ta grę lepszym od siebie.
5
Internet, ekrany , porno. To główne i największe przeszkody w keksie. Gdy się za mocno od dzieciaka albo młodzieńca wkręcisz to już możesz się nie wykręcić.Chyba , że wreszcie zdasz sobie z tego sprawę i spróbujesz coś zmieniać. Typu terapie , grupy wsparcia i inne. Ogólnie relacje międzyludzkie na bank pomagają , ale one na tym etapie są tak puste i jałowe w większości , że aż smutno.
12
"Kiedyś ludzie mieli mniej.... lecz byli..17:22"
1
Kiedyś było bardziej po chrześcijańsku i było lepiej, teraz jest nie po chrześcijańsku i jest gorzej, proste
16
Seks bez uczuć nie ma sensu. Pozdrawiam
25
Gdzie wady
1
Dzięki Bogu wyzbyliśmy się demona se*su. Awe po stokroć za uleczony nałóg.
13
E tam... Ja jestem zajechany 😅
6
Pierwsze to widzę i coś mi nie pasuje patrząc po swoim życiu w tym aspekcie, ale potem patrzę że już nie jestem poza grupą wiekową o której mowa, się staro człowiek poczuł 😂
1
27 lat i nigdy nie uprawiałem seksu, mówi się trudno 🤷‍♂
17
pytanie mam, do przystojnego prowadzącego (przepraszam, zapomniałem imienia, chyba Bezi jak dobrze pamiętam) czy jeżeli miałbym okazje kiedyś cie spotkac na śląsku, to czy mógłbym sie przytulić (nie mam żadnych jakiś problemów życiowych czy coś, poprostu lubie sie przytulac do ludzi)
5
to niezly staly zwiazek jako mlody chlop w powiatowym
Jak człowiek z jednej pracy leci do drugiej, albo będąc w domu jest ciągle myślami w pracy, to nie ma ochoty na „zabawy” nawet mając partnera/partnerke. Wypalenie zawodowe , depresja, problemy finansowe przekładają się na libido oraz częstotliwość współżycia. Niestety :(
30
Kiedyś byłoby grzechem śmiertelnym, seks z przedmałżeński, a teraz z wieloma partnerkami nie dziwi. To już samo w sobie jest nieodwracalną tragedią, ludzie się już nie wiążą na życie, tylko na miesiąc, tydzień, a czasem noc.
20
Wszyscy naokoło zmęczeni.
Co się dziwić? Totalnie nie umiemy w relacje. Szkoda gadać. W dodatku mamy substytut. W postaci porno. No taka prawda.
13
Skad koszula? xD
1
Z perspektywy osoby trochę mądrzejszej doświadczeniem od autora filmu, która dorastala zarówno w starszych czasach i żyła w tych nowszych w okresie przejściowym mogę powiedzieć że zasadnicza różnica dotyczy podejścia do tematu i zmiany nawyków po prostu. Z perspektywy młodego mężczyzny organizm pracuje tak samo i posiada taki sam popęd seksualny bo to czysta biologia. Różnica jest taka że teraz wybiera on drogę łatwiejsza głównie poprzez masturbacje zamiast trudu nawiązywania kontaktu z kobietą i utrzymywania relacji. Taka patologiczna optymalizacja zachowań. Jest to łatwiejsze i szybsze rozwiązanie, Do tego bezpieczniejsze bo eliminuje element odrzucenia, skomplikowanych emocji od elektronicznej postaci która spełnia zadania. Wcześniej wymagalalo to wysiłku, zaangażowania, kreatywności by rozbudzić hormony u kobiety. Z drugiej strony właśnie brak chęci u kobiet może mi się wydawać że spowodowany jest brakiem zaangażowania, atencji czy kreatywności od mężczyzny. Nie otrzymuje bodźców które by rozbudziły jej hormony oraz emocje do tego stopnia by czuła potrzebę zaangażowania w wybranego mężczyznę. Wszystko zaś jest zwalane na brak czasu i stres ale wydaje mi się że jest po prostu droga pójścia na łatwiznę. Braku chęci wzmacniania tych relacji.
5
Bo obecnie kontakt z kobieta rodzi wyłącznie problemy.
13
Nasłuchali się piosenek typu Antyczny Napaleniec i młodych polaków nie interesują polki! W końcu przebudzają się!
2
Mam 40 lat i zawsze wyprzedzałem swoje pokolenie :)
10
Nie wiem, ale się dowiem!
·
Nie ma relacji nie na seksu, nie ma seksu to nie ma dzieci. Autor dotknął też problemu mieszkaniowego. Aby seks był fajny musi mieć 100% komfortu. Jaki to komfort uprawiać seks u rodziców za ścianą lub na stancji gdzie masz kilku lokatorów? Seks stał się dziś niestety dobrem luksusowym.
11
Nie da się tego słuchać! Cenzura? Jak coś tak oczywistego jest cenzurowane to zasłużyliśmy na marny koniec.
10
Kiedyś ludzie mieli mniej, leczy byli bliżej siebie.
4
Ciężko dużo uprawiać seks jak nikogo nie mogę poznać xd Na aplikacjach randkowych prędzej obniżę sobie samoocenę albo uznam, że nie ma już normalnych kobiet, aniżeli realnie kogoś poznam. Na żywo nic się nie dzieje ciekawego u mnie na mieście, a do klubów nie chodzę bo nie lubię (Choć jeszcze 2-3 lata temu chodziłem regularnie przez wzgląd na kumpli) i tam raczej też nie było za dużych szans na realne poznanie kogoś poza laskami, które chciałyby, żeby im stawiać drinki w zamian za rozmowę, żeby po jakimś czasie zniknąć do kibelka, z którego już ofc nie wracają. (Ja akurat nie stawiałem, ale kumpel regularnie i kończyło to się dla niego jedynie pustym portfelem na koniec miesiąca) Chodziłem na różne zajęcia grupowe, ale zawsze wychodziło tak, że poznawałem tam facetów, a nie kobiety i była szybka weryfikacja, że reszta z nich też tam chodziła by potencjalnie kogoś poznać. xD Obecnie przez problemy zdrowotne odpadają mi sporty poza pływaniem i rowerem, a tego pierwszego nie lubię. W rodzinie, ani przez znajomych (nawet nowo poznanych) nikt nie znał w podobnym wieku dziewczyn, które by były chętne się poznać. Pracuję zdalnie z domu, a mój zespół składa się z ludzi z całego świata, gdzie tam raz do roku się spotykamy, ale też nie ma żadnych kobiet w moim wieku. No i tak to się kręci xd
2
Janusz wyszedł tak realistycznie, że jestem skłonny pomyśleć że ty taki pytania zadajesz ekipie NWASD
5
Ich nie interesuje brak seksu tylko niska dzietność. Co logicznie idzie w parze, ale nie w świecie pełnej antykoncepcji. Z tym, że w świecie podatkozy, zmian kulturowych, nigdy niekończących się kryzysów i terroru, który fundują najbogatsi tego świata (170 osób skupia 80% kapitału ludzkości) oraz kompletnego braku perspektyw z uwagi na również rozwój technologii (AI... po co ludzie, skoro nie ma dla nich pracy, celu i nadziei?)... tylko psychopata spładza niewolników. Jest źle, będzie gorzej... szkoda swojego życia i własnych dzieci.
2
11:19 Hej, głos eksperta tutaj jest sporo cichszy niż staranna profesjonalna narracja Beziego, jakbyście mogli to spróbujcie takie przyszłe fragmenty dopasować głośnością do materiału :) Dzięki za potrzebne i profesjonalne wideo, trzymajcie się ciepło i we wspierającym gronie ❤💚💪
2
Nie wiem, ale się dowiem!
·
Jestem pewien że rozwiązanie problemu mieszkaniowego dałoby chociaż minimalną poprawę w jakości życia i sexu a co z tym idzie dzietności. Budowanie 9 metrowych klitek jako "pokoje hotelowe" musiało by być regulowane prawnie. Widzisz że ktoś wynajmuje takie coś na dłuższy termin? Zgłoszenie.
17
Mam z kim, mam nie raz chęć, ale za dużo znam o przeszłości jej, i mi się nie chce, nie czuje się w stanie konkurować, i z czasem przestałem tego potrzebawać z własnej inicjatywy.
2
Mam 22 lata i dla mnie bycie z dziewczyna w związku to jest coś nierealnego a co dopiero norlmane współżycie z drugim człowiekiem😢
3
a moze to kwestia tego ze seks teraz jest mniej atrakcyjny? i partnerzy sa mniej pociagajacy?
5
Dzisiaj odchodzi się od seksu, to trochę passe :/
5
ale samotność to stan wewnętrzny, nieważne czy kogoś mamy czy nie
1
W niewoli i przeludnieniu to jak ma się cokolwiek chcieć
18
Współczuje, jakby moja dziewczyna nie chciała ze mną uprawiać seksu to po prostu bym z nią o tym pogadał, że mam swoje potrzeby jako facet. Jakby dalej nie chciała tego robić to bym niestety odszedł i znalazł taką, która będzie chciała uprawiać seks. Szanujcie siebie i swoje potrzeby, znajdujcie partnerki / partnerów takich, którzy pasują do was i seksualnie. Pozdrawiam
2
Za dużo zachodu, nawet jakbym mial iść w miejsce gdzie się za to placi to mi sie poprostu niechce. Ten caly dating też upadł. Może w nastepnym życiu.
1
ja prawiczek 28 lat
9
+1 ja rocznik 93, za dużo dziewczyn nie miałem ale już jako 19latek miałem seksu do oporu bo miałem stałą partnerkę z którą jestem do teraz, starsze pokolenia obstawiam ze miały podobnie
13
Ook! [44 lata bez.]
Przecież to logiczne, że z jedną partnerką masz więcej stosunków niż jakbyś miał je zmieniać cały czas
8
JA PIERDOLE LEKTOREM TEGO KANALU JEST TEN TYP Z RIFT LEGENDS
3
Nie wiem, ale się dowiem!
·
Odpowiedź jest prosta. Z kim? Praca, dom, praca, dom 🤷🏻
3
Gonciarz zaczął zaniżać średnią i to dlatego.
13
Hm. Daje do myślenia...
Za dużo wysiłku, zbyt mała gratyfikacja. Ręka jest tańsza lol. Poza tym jak komuś już naprawdę baaardzo zależy to istnieją kurły. Prawdopodobnie również wyjdzie taniej i szybciej niż normalne podchody do lasek z wybujanymi wymaganiami. Także raczej brak seksu wśród młodych dorosłych mężczyzn wynika w głównej mierze z wyboru lub braku chęci, a nie że chcą ale nie mogą. Nie mam pojęcia jak to wygląda z drugiej strony.
2
W moim przypadku to kwestia wyznania, jednak uważam, że celibat jest tak czy siak jest świetną drogą jeśli chcemy się rozwijać się intelektualnie i duchowo, oraz kiedy chcemy budować trwalsze relacje (22l.)
11
Jakby to jaki obowiązek był ...
mam 25 lat zapraszam chętnie panie zglaszac sie w komentarzach bedziemy poprawiac statystyki;)))
8
Ja na szczęście rucham
9
Macie swoje pierdolone social media i brak relacji międzyludzkich.
29
sprawa jest bardzo prosta, większość facetów nie rucha bo nie ma kogo, od tyle. laska seks moze miec na zawołanie, z kolei facet jesli nie jest bogaty i atrakcyjny to musi liczyc na cud aby poruchac, takie realia zycia.
9
Nie mogę sobie pozwolić na dziecko bo siedzę na wynajmie. Przerwa w pracy nawet 1 miesiąc oznacza bezdomność.
8
Nie ma nic w tym dziwnego, sex bez zobowiązań to ściema. 🤫 Każda kobieta zawsze chce związku a związek to ogromny koszt dla faceta i rezygnacja z rozwoju, hobby pasji itd. Można dużo, z różnymi ale wtedy trzeba je wszystkie oszukiwać, że to nie na chwilę a to już nie fair. 😜
8
Zasadnicza kwestia jest taka, kto by chcial partnerkę, z którą chciałby przejść przez życie, a która miała dwóch, badz więcej partnerów seksualnych? Raczej nikt normalny. Nie wspominam o dziecku. Dlatego mamy w tych czasach wylęgarnia ludzi na portalach typu tinder, ktory to zbiera resztki z rynku (odpady), ludzi z problemami, z ciężkim bagażem emocjonalnym, po przejściach, bądź z dziećmi. Kogo dziwi epidemia singlów? Mnie nie, ale szkoda strzępić język
13
Od zawsze miałem taki scenariusz w głowie że dopóki nie będę mieć stabilnej pracy, własnego mieszkania/ kąta bo nie pogardził bym mieszkać w vanie i samochodu to nie opłaca mi się szukać kobity. Skąd coś takiego się zagnieździło w mojej głowie to nie wiem ale zawsze wieżyłem że jeśli przynajmniej dwie z tych trzech rzeczy nie zostanie spełnione to się w ogóle nie opłaca. I teraz mam prawie 25 lat i straciłem zainteresowanie związkami.
Lec w weekend na balet w jakimś większym mieście to zobaczysz ta "niechęć"
2
Ten CBOS to chyba tylko w warszawce robi te badania bo jakoś nigdy mnie nikt o takie rzeczy nie pytał. Ja nie wiem skąd oni biorą te badania.
5
Czemu w komentarzach jest tak dużo mizoginii i narzekania na rząd? Bez chęci zobaczenia w sobie wad i próby zmiany siebie na lepsze, to całe życie można przeżyć w takiej frustracji
7
U mnie w domu rodzina, u dziewczyny rodzina Ojciec ukochanej nie pozwala mi z nią ani uprawiać seksu ani nawet spać w jednym łóżku Oprócz tego dziewczyna sama z siebie nie chce seksu uprawiać "bo w ogóle nie czuje podniecenia seksualnego" Brak warunków do intymnej miłości :/
5
Większość używanych samochodów ma za dużo przejechane i do tego przekłamane liczniki
10
Znalezienie partnera do życia graniczy z cudem
5